Truskawkowe Ciastko (Strawberry Shortcake) – zapowiedź
Moje dzieci bardzo lubią oglądać bajeczkę “Truskawkowe Ciastko” (tytuł oryginału: Strawberry Shortcake). Naszło mnie jednego dnia, aby zrobić im z masy solnej figurki z tej bajki, a Mariusz zaraz wymyślił, że zrobimy też domek z masy papierowej. Wydrukowałam z internetu obrazek
i zabrałam się za lepienie. Wyszło dobrze, ale przez to moje umiłowanie do szczegółów i drobiazgów, figurka zupełnie nie nadaje się dla dzieci. Jest zbyt delikatna i podatna na uszkodzenia, a przy tym kosztowała mnie bardzo dużo pracy i czasu. No cóż, bywa i tak
Niektórym się wydaje, że masa solna to zabawa dziecięca. Zaopatruję się w sklepie dla plastyków i ilekroć mówię, że pędzel nr 000, farby, werniks, czy coś innego, są mi potrzebne do masy solnej, to spotykam się z niemiłym lekceważeniem takiej twórczości, na zasadzie, “ee.. do masy solnej….” Wyraźnie słyszę to w głosie sprzedawcy, który nota bene jest malarzem. No i wychodzi na to, że artysta, artysty nie rozumie. Wkładam całe serce i umiejętności w to co robię, ale dla niektórych to i tak tylko mąka, sól i woda…
Ta figurka, chociaż jeszcze nie pomalowana, pokazuje, że masa solna nie ma wielu ograniczeń i jest tak samo szlachetnym tworzywem dla artysty, jak choćby glina, tyle że niestety nie tak trwałym.
Większość figurek z masy solnej, jest płaska. Ta jest trójwymiarowa, można ją oglądać z każdej strony.
Prezentuję nie pomalowaną jeszcze postać, bo sama nie wiem, kiedy ją ukończę, a bardzo chciałam ją już pokazać. Może kogoś zainspiruję.
Pozdrawiam cieplutko
Joanna




Piękna praca. Nie ważne z czego się tworzy tylko jak. Ty zrobiłaś prawdziwe dzieło sztuki-pozdrawiam
Komentarz - autor: eve-jank — 22 maja , 2010 @ 11:09
Asiu!!! normalnię chylę czoła ,padam na kolana i składam pokłony !!! Mistrzostwo świata!!
Pozdrawiamy Was ogromnie i ściskamy .
Komentarz - autor: stokrotki — 24 maja , 2010 @ 20:31
Joasiu. Potrafię dostrzec te wszystkie drobiazgi na figurce, którą tu prezentujesz. Należą Ci się brawa!
Może kiedyś najdzie Cię ochota, żeby zrobić krótki kurs lepienia stojących figurek z masy solnej. Dopiero zaczynam przygodę z “lepiankami” i bardzo pomocne są Twoje instrukcję.
Po ulepieniu kilkuset wiszących aniołów po Twoim kursie w końcu jakiś anioł trafił do kobiety, która natchnęła mnie pewnością siebie i zachęciła do wystawienia aniołów w jej herbaciarni. Mąż przygotował mi stronę i nauczył mnie jak prowadzić blog. W ten sposób w ciągu pół roku powstała moja wirtualna galeria i zupełnie nowe marzenia – a marzę o spróbowaniu sił z ceramiką.
Bardzo dziękuje Tobie za to, że dzielisz się swoją wiedzą i pomysłami. Bardzo mnie to zainspirowało.
Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na swoją stronę.
W galerii znajdziesz anioły zrobione według Twojego wzoru (ja nazywam je Krysiami)i inne, które ewaluowały przez ostatnie miesiące.
Komentarz - autor: Kasia — 31 maja , 2010 @ 18:48
Masz wielki dar w raczkach! Figurka jest wspaniala! Pozdrawiam serdecznie cala Wasza Rodzinke:)
Komentarz - autor: alexls — 2 czerwca , 2010 @ 13:39
Dziękuję bardzo! Już, już jest prawie pomalowana. Jeszcze tylko kilka zabiegów kosmetycznych i zaraz wstawiam
Pozdrawiam cieplusieńko!!!
Komentarz - autor: Joanna — 6 czerwca , 2010 @ 18:44
Przepięknie, naprawdę podziwiam i zazdroszczę talentu:)
Komentarz - autor: magdalena — 9 czerwca , 2010 @ 6:14
Dziękuję Kochani! Miło czytać komentarze od Was.
i że warto pisać.
Przynajmniej wiem, że moja strona żyje
Kasiu, mam do Ciebie wielką prośbę. Nie można zamieszczać komentarzy na Twoim blogu. Mogłabyś to jakoś sprawdzić. Proszę!!! Byłam na Twojej stronie, robisz piękne rzeczy! Jeśli chodzi o kurs lepienia figurek przestrzennych, to myślałam o tym. Trzeba tylko dosiąść i go zrobić. Fajnie, że Twój Mąż pomógł Ci stworzyć bloga i że ładnie idziesz do przodu. Gratuluję!
Pozdrawiam wszystkich wesolutko!!!
Komentarz - autor: Joanna — 10 czerwca , 2010 @ 8:45
O kurczę, ja cię kręcę, ale to jest ekstra. cudowne!jestem pod wrażeniem i zamierzam się zabrać za masę solną. po latach niepoświęcania czasu na żadne hobby, czas się za to zabrać.
Komentarz - autor: Dobrochna — 4 sierpnia , 2010 @ 20:53
Ładnie zrobione
Komentarz - autor: Tomasz — 21 sierpnia , 2010 @ 9:50
Masz talent!
Komentarz - autor: Ewa — 23 września , 2010 @ 14:52
Podziwiam Cie jak pieknie ulepilas z detalami i to z masy solnej na dodatek,ja nawet z ten mojej kukurydziankowej nie jestem w stanie tak dokladnie dopracowac.Za malo cierpliwosci moze
pozdrawiam serdecznie
Komentarz - autor: izabell — 12 listopada , 2010 @ 22:47
Cos pieknego. Wyglada naprawde jakby wyskoczyla z obrazka!!!! Przepieknie!!!!
I ja w wolnych chwilach (nie ma ich wielu poniewaz mam 3-letnia Gwiazdeczke w domciu :* ) zajmuje sie lepieniem i uwielbiam to. Niestety nie opanowalam jeszcze metody robienia stojacych figurek. Jednak takm mnie Pani nakrecila tym ”Truskwkowym Ciasteczkiem”, ze zaraz usiade i zaczne kombinowac. Ale jak napisala juz Pani Kasia prosimy o kurs figurek przestrzennych po tej figurce widac, ze ma to Pani opanowane do perfekcji!!! A Pani Kasi to gratuluje!!! Brawo.
Pani Joanno, niestety nie tylko Pani spotyka sie z ukryta ironia kiedy wypowiada Pani ”masa solna” jakby to bylo jakies ciapkanie w mace. Jednak ja lubie jak na samym koncu doslownie szczeny opadaja jak widza co mozna z niej wyczarowac!!!
BARDZO PIEKNIE!!!!!!!! Pozdrawiam i zycze owocnego Nowego Roku dla wszystkich ”Zlotych Raczek”. Kamila.
Komentarz - autor: kamila — 29 grudnia , 2011 @ 12:23