21 maja , 2010

Truskawkowe Ciastko (Strawberry Shortcake) – zapowiedź

Zaszufladkowany do: Masa solna — Joanna @ 11:43

Moje dzieci bardzo lubią oglądać bajeczkę “Truskawkowe Ciastko” (tytuł oryginału: Strawberry Shortcake). Naszło mnie jednego dnia, aby zrobić im z masy solnej figurki z tej bajki, a Mariusz zaraz wymyślił, że zrobimy też domek z masy papierowej. Wydrukowałam z internetu obrazek i zabrałam się za lepienie. Wyszło dobrze, ale przez to moje umiłowanie do szczegółów i drobiazgów, figurka zupełnie nie nadaje się dla dzieci. Jest zbyt delikatna i podatna na uszkodzenia, a przy tym kosztowała mnie bardzo dużo pracy i czasu. No cóż, bywa i tak :-)

Truskawkowe ciastko, figurka z masy solnej, wymiary Truskawkowe ciastko, figurka z masy solnej, z boku Truskawkowe ciastko, figurka z masy solnej, z tyłu Truskawkowe ciastko, figurka z masy solnej

Niektórym się wydaje, że masa solna to zabawa dziecięca. Zaopatruję się w sklepie dla plastyków i ilekroć mówię, że pędzel nr 000, farby, werniks, czy coś innego, są mi potrzebne do masy solnej, to spotykam się z niemiłym lekceważeniem takiej twórczości, na zasadzie, “ee.. do masy solnej….” Wyraźnie słyszę to w głosie sprzedawcy, który nota bene jest malarzem. No i wychodzi na to, że artysta, artysty nie rozumie. Wkładam całe serce i umiejętności w to co robię, ale dla niektórych to i tak tylko mąka, sól i woda…
Ta figurka, chociaż jeszcze nie pomalowana, pokazuje, że masa solna nie ma wielu ograniczeń i jest tak samo szlachetnym tworzywem dla artysty, jak choćby glina, tyle że niestety nie tak trwałym.

Większość figurek z masy solnej, jest płaska. Ta jest trójwymiarowa, można ją oglądać z każdej strony.
Prezentuję nie pomalowaną jeszcze postać, bo sama nie wiem, kiedy ją ukończę, a bardzo chciałam ją już pokazać. Może kogoś zainspiruję.

Pozdrawiam cieplutko
Joanna

12 komentarzy »

  1. Piękna praca. Nie ważne z czego się tworzy tylko jak. Ty zrobiłaś prawdziwe dzieło sztuki-pozdrawiam

    Komentarz - autor: eve-jank — 22 maja , 2010 @ 11:09

  2. Asiu!!! normalnię chylę czoła ,padam na kolana i składam pokłony !!! Mistrzostwo świata!!
    Pozdrawiamy Was ogromnie i ściskamy .

    Komentarz - autor: stokrotki — 24 maja , 2010 @ 20:31

  3. Joasiu. Potrafię dostrzec te wszystkie drobiazgi na figurce, którą tu prezentujesz. Należą Ci się brawa!
    Może kiedyś najdzie Cię ochota, żeby zrobić krótki kurs lepienia stojących figurek z masy solnej. Dopiero zaczynam przygodę z “lepiankami” i bardzo pomocne są Twoje instrukcję.
    Po ulepieniu kilkuset wiszących aniołów po Twoim kursie w końcu jakiś anioł trafił do kobiety, która natchnęła mnie pewnością siebie i zachęciła do wystawienia aniołów w jej herbaciarni. Mąż przygotował mi stronę i nauczył mnie jak prowadzić blog. W ten sposób w ciągu pół roku powstała moja wirtualna galeria i zupełnie nowe marzenia – a marzę o spróbowaniu sił z ceramiką.
    Bardzo dziękuje Tobie za to, że dzielisz się swoją wiedzą i pomysłami. Bardzo mnie to zainspirowało.
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam na swoją stronę.
    W galerii znajdziesz anioły zrobione według Twojego wzoru (ja nazywam je Krysiami)i inne, które ewaluowały przez ostatnie miesiące.

    Komentarz - autor: Kasia — 31 maja , 2010 @ 18:48

  4. Masz wielki dar w raczkach! Figurka jest wspaniala! Pozdrawiam serdecznie cala Wasza Rodzinke:)

    Komentarz - autor: alexls — 2 czerwca , 2010 @ 13:39

  5. Dziękuję bardzo! Już, już jest prawie pomalowana. Jeszcze tylko kilka zabiegów kosmetycznych i zaraz wstawiam ;-)
    Pozdrawiam cieplusieńko!!!

    Komentarz - autor: Joanna — 6 czerwca , 2010 @ 18:44

  6. Przepięknie, naprawdę podziwiam i zazdroszczę talentu:)

    Komentarz - autor: magdalena — 9 czerwca , 2010 @ 6:14

  7. Dziękuję Kochani! Miło czytać komentarze od Was.
    Przynajmniej wiem, że moja strona żyje :-) i że warto pisać.
    Kasiu, mam do Ciebie wielką prośbę. Nie można zamieszczać komentarzy na Twoim blogu. Mogłabyś to jakoś sprawdzić. Proszę!!! Byłam na Twojej stronie, robisz piękne rzeczy! Jeśli chodzi o kurs lepienia figurek przestrzennych, to myślałam o tym. Trzeba tylko dosiąść i go zrobić. Fajnie, że Twój Mąż pomógł Ci stworzyć bloga i że ładnie idziesz do przodu. Gratuluję!
    Pozdrawiam wszystkich wesolutko!!!

    Komentarz - autor: Joanna — 10 czerwca , 2010 @ 8:45

  8. O kurczę, ja cię kręcę, ale to jest ekstra. cudowne!jestem pod wrażeniem i zamierzam się zabrać za masę solną. po latach niepoświęcania czasu na żadne hobby, czas się za to zabrać.

    Komentarz - autor: Dobrochna — 4 sierpnia , 2010 @ 20:53

  9. Ładnie zrobione

    Komentarz - autor: Tomasz — 21 sierpnia , 2010 @ 9:50

  10. Masz talent!

    Komentarz - autor: Ewa — 23 września , 2010 @ 14:52

  11. Podziwiam Cie jak pieknie ulepilas z detalami i to z masy solnej na dodatek,ja nawet z ten mojej kukurydziankowej nie jestem w stanie tak dokladnie dopracowac.Za malo cierpliwosci moze :) pozdrawiam serdecznie

    Komentarz - autor: izabell — 12 listopada , 2010 @ 22:47

  12. Cos pieknego. Wyglada naprawde jakby wyskoczyla z obrazka!!!! Przepieknie!!!!
    I ja w wolnych chwilach (nie ma ich wielu poniewaz mam 3-letnia Gwiazdeczke w domciu :* ) zajmuje sie lepieniem i uwielbiam to. Niestety nie opanowalam jeszcze metody robienia stojacych figurek. Jednak takm mnie Pani nakrecila tym ”Truskwkowym Ciasteczkiem”, ze zaraz usiade i zaczne kombinowac. Ale jak napisala juz Pani Kasia prosimy o kurs figurek przestrzennych po tej figurce widac, ze ma to Pani opanowane do perfekcji!!! A Pani Kasi to gratuluje!!! Brawo.
    Pani Joanno, niestety nie tylko Pani spotyka sie z ukryta ironia kiedy wypowiada Pani ”masa solna” jakby to bylo jakies ciapkanie w mace. Jednak ja lubie jak na samym koncu doslownie szczeny opadaja jak widza co mozna z niej wyczarowac!!!
    BARDZO PIEKNIE!!!!!!!! Pozdrawiam i zycze owocnego Nowego Roku dla wszystkich ”Zlotych Raczek”. Kamila.

    Komentarz - autor: kamila — 29 grudnia , 2011 @ 12:23

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane.
Upłynie trochę czasu zanim Twój komentarz się pojawi