12 kwietnia , 2010

Wyszywane płyty CD, dobry pomysł na ładny prezent

Zaszufladkowany do: Szydełko — Joanna @ 17:15

Po szydełkowych wyszywankach przyszedł  mi do głowy ciekawy pomysł zrobienia czegoś ładnego z płyty CD. Najpierw wspólnie z moimi Kochanymi córeczkami zrobiłyśmy serduszka. Wyszły nam bardzo fajnie. Dzieci miały z tego dużo zabawy a już to, jakie były zadowolone z siebie, to chyba nie muszę mówić :-)

Serca zrobione z wełny i płyt CD

Zaraz przyszła mi ochota na inne kształty. A że bardzo lubię kwiaty to wyszyłam kwiatki. Po wyszyciu połączyłam  trzy razem, zrobiłam zawieszkę i myślę, że ładnie to będzie wyglądało, jako ozdoba na ścianie.

Gdy zaczęłam wyszywać drugie kwiatki, przyszła do mnie moja córeczka Anielcia i powiedziała: “Mamusiu, ja też bym tak chciała robić, jak Ty. Ja pamiętam, jak to się robi. Bo to jest tak, że jak wyskakuje rybka z wody (tu pokazuje rączkami), to potem musi wskoczyć do drugiej dziurki. Pozwolisz mi?”

Anielka wyszywa kwiatek, na płycie CD Wyszywanie na płycie CD, na prezent dla mamy

Powiem Wam, że tak się rozkleiłam, słuchając jej opowieści i patrząc, jak pokazuje, że aż łezka mi się w oku zakręciła. Pamiętała, gdy jej tłumaczyłam wcześniej, jak wyszywać serduszko. Specjalnie opowiedziałam jej obrazowo z rybką, żeby lepiej zapamiętała. Moje Kochane dzieci.  To niesamowite, ile szczęścia, ile radości dają takie dwa małe Najkochańsze Skarbeczki, jakie mam. To Wspaniałe uczucie!  Każdy ich ruch, każde spojrzenie, opowiadanie, co to też dzisiaj się w przedszkolu zdarzyło albo jakież to niestworzone pomysły mają… to przeogromna skarbnica Szczęścia! Dodam jeszcze, że kwiatek, który zrobiła Anielka, to ten różowy.

Kwiatek zrobiony z wełny i płyty CD Kwiatki - zawieszka zrobiona z płyt CD lub DVD Kwiatki - zawieszka zrobiona z wełny i płyt CD lub DVD

Jak zobaczyłam, że dziewczynki same tak świetnie sobie z wyszywaniem poradziły, od razu pomyślałam, że takie małe prezenty dla swoich Mam mogą zrobić dzieci z przedszkola. Jest to łatwe do zrobienia, a przedszkolanki będą miały wymyślanie prezentu z głowy. Na pewno podsunę taki pomysł.

Tak na prawdę, gdyby nie pomoc Męża, to nie byłoby zabawy. Mariusz zrobił projekt a potem ładnie powiercił dziurki, za co bardzo, bardzo ciepło Dziękuję! Dzięki temu, jeśli ktoś z Was będzie miał ochotę też tak wyszyć, będzie mógł skorzystać z projektu lub wymyślić samemu.

Jak zrobić fajny prezent dla Mamy z płyty CD?

Co będzie potrzebne:

  • płyta CD lub DVD,
  • wiertarka,
  • wiertło 3-4mm,
  • kolorowa włóczka,
  • igła gotowa lub zrobiona ze spinacza,
  • szydełko

Wydrukowany i wycięty wzór, do zaznaczania miejsc wiercenia - co jeszcze można zrobić z płyty CD DVD Powiercona płyta DVD - co jeszcze można zrobić z płyty CD DVD
Igła ze spinacza - bezpieczna dla dzieci

Zacznij od podziurkowania płyty. W tym celu należy wydrukować wzór, który można pobrać tutaj. Następnie według wzoru, ostrym narzędziem zaznacz miejsca na otwory, które potem trzeba będzie wywiercić wiertarką. Właśnie, tutaj jest moment, gdzie mógłby pomóc ktoś starszy, a że to święto Mamy, więc pomóc może Tata.  Ja też miałam pomoc od Męża w wierceniu  a malutka nie jestem ;-) Jak już są dziurki na płycie, można zacząć wyszywać. Jeśli nie masz płyty CD, albo nie masz możliwości wywiercenia otworów możesz taką ozdobę zrobić z tekturki. Wtedy zrobienie dziurek samemu będzie prostsze. Możesz to zrobić np. za pomocą gwoździa lub grubą igłą. Jednak polecam użyć płyty CD, bo jest twardsza i sztywniejsza. Możesz zrobić jeden kwiatek i będzie ładnie, możesz też zrobić tak, jak ja, trzy kwiatki, albo więcej :-) Wyszyte kwiatki możesz połączyć ze sobą wcześniej zrobionym łańcuszkiem na szydełku, u góry wszyj zawieszkę i ładny prezent gotowy! Na pewno osoba, której sprezentujesz coś, co zrobisz swoimi zdolnymi paluszkami, na pewno się ucieszy!

Miłej zabawy!!!

Pozdrawiam wesolutko!

11 kwietnia , 2010

Wielkanocne ciasteczka

Zaszufladkowany do: Kuchnia, Moje Dzieci — Joanna @ 19:14

Chociaż już po Świętach Wielkanocnych, kolorowe jajeczka poświęcone i już pozjadane, brzuszki uradowane pyszniutkim świątecznym jedzonkiem, to zapewne w niejednym domu zapach świąt choć troszkę pozostał.
Chciałam się pochwalić ciasteczkami, które zrobiłyśmy przed świętami razem z dziewczynkami. Pomyślałam sobie, że wprowadzę pewien nowy zwyczaj do naszej rodziny, że na prezent dla bliskich będziemy robili sobie duże kolorowe ciastko w kształcie jajka. Myślę, że to bardzo fajny pomysł. Moim dzieciom się spodobał a wszyscy, którzy dostali od moich dzieci takie słodki prezent byli zachwyceni. Aż żal było Babciom zjeść, ale nie wytrzymały, bo na drugi dzień był telefon, że ciastka były bardzo dobre :-)
Piekłyśmy calutki dzionek. Rano pieczenie, wieczorem malowanie i zdobienie. To była najlepsza zabawa. Dlaczego? Bo baaardzo słodka! mniam, paluszki takie słodziutkie… Polukrowane ciasteczka moje Kochane kuchareczki odstawiały na talerz, ale ku mojemu zdziwieniu, choć lukrowanie trwało już dwie godziny, ciastek nie przybywało. No cóż.  Znikały, a ja nawet nie wiedziałam kiedy. Przy pieczeniu było to samo. Specjalnie zrobiłam podwójną porcję ciasta, aby było dużo ciasteczek, a wyszło jak z jednej porcji. Małe ciasteczkowe potworki połowę zjadły :-)
Rzeczą wartą napisania, jest sposób, w jaki uzyskaliśmy kolor lukru, np. czerwony lub  różowy. Dodam jeszcze tylko, że Zuzia na swoje urodziny dostała od nas bardzo fajną książkę kucharską, specjalnie dla dzieci pt. “Cecylka Knedelek”. Książka ma dużo kolorowych kartek, jest pełna opowiadań i ma mnóstwo obrazków. Dzieci długo przeglądały książkę kartka po kartce i wymyślały, jakie też pyszności zrobią. Wracały do niej wielokrotnie, a my cieszyliśmy się, że prezent był udany. Zwłaszcza, że Zuzia lubi urzędować w kuchni i niejednokrotnie z Tatusiem pichcą razem różne pyszności. W tej książce właśnie wyczytałyśmy, jak zrobić kolorowy lukier. Tajemnica polega na tym, że trzeba dodać kilka kropli soku z buraków do lukru i w zależności, ile się go doda, uzyskamy odcień od głębokiej czerwieni, do różu. Może dla innych to nie tajemnica, ale ja o tym nie wiedziałam :-)

Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - jajko z króliczkiem Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - kolorowe jajko Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci

Ciasteczka wielkanocne zrobione przez dzieci Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - serce, białe Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - serce

Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - jajko w kratkę Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - jajko Ciastko wielkanocne zrobione przez dzieci - jajko z kurczaczkiem

Przepis na ciasteczka:

  • 1 kostka masła (w temp.pokojowej)
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 op. cukru waniliowego
  • 1 jajko
  • 1 szkl. mąki tortowej
  • 1 szkl. mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • Lukier: ciepła woda i cukier puder (utrzeć na gęstą masę)

Masło, cukier i cukier waniliowy utrzeć na jednolitą masę.
Ciągle ucierając dodać jajko i mąkę, zmieszaną wcześniej z proszkiem do pieczenia.
Z ciasta uformować kulę. Zawinąć ją w folię i włożyć na 15 minut do zamrażalnika, aby stała się twardsza, łatwiejsza do formowania. Ciasto jest dosyć miękkie, ale jeśli podczas wałkowania posypie się mąką zarówno blat jak i  rozwałkowane już ciasto, to nie będzie żadnego problemu z formowaniem kształtów lub wycinaniem foremkami do ciastek.
Piec w nagrzanym do 180 stopni piekarniku ok. 15 minut (mają się lekko zarumienić).Ciasteczka można oblać czekoladą lub udekorować wg własnego pomysłu. Wychodzi  50-60 sztuk.

Ja do dekorowania użyłam lukier z dodatkiem soku z buraka, lukier żółty i brązowy uzyskałam, dodając kurkumę, wykorzystałam też czekoladę białą i ciemną (taka z Delekty do dekorowania ciast którą się podgrzewa w kąpieli wodnej). Pomysłów zdobienia może być bez liku, jak komu się zamarzy. Może i Wy macie jakieś ciekawe pomysły. Napiszcie :-)

Życzę Smacznego i pozdrawiam ciasteczkowo:-)

7 kwietnia , 2010

Moje pierwsze wełniaczki

Zaszufladkowany do: Szydełko — Joanna @ 18:42

Witajcie Kochani!

Od dawna przyglądałam się uroczym dłubankom pewnej naszej znajomej mistrzyni w tej dziedzinie, Stokrotki. Ona to właśnie zachęciła mnie do spróbowania swoich sił.  Zaopatrzyłam się więc w potrzebne rzeczy. Kupiłam szydełka, wykonałam malutki telefon do mojej Babci z prośbą o jakieś resztki wełny (a wiem, że ma ich duużo). Przyznam, że dostałam ich aż dwa wielgachne worki. Hehe, tak mnie Ukochała :-) No, to do roboty!

Najpierw zrobiłam pszczółkę. Nie miałam do niej żadnych schematów, ale stwierdziłam, ze skoro moje Kochane dzieci rozpoznały, że to pszczółka, to chyba całkiem nieźle mi poszło :-) Aha, dodam, że jakoś tak cały dzień mi na to zszedł. Najpierw różne próby, słupki, półsłupki, na początku wychodziły jakieś kulfony, ale po jakimś czasie jakoś z tych prób wyszła wesoła pszczółka.

Potem było słonko. W sam raz, jak na czas, kiedy witaliśmy wiosenkę.

Moje córeczki bardzo lubią ubierać swoje laleczki. Pomyślałam, że fajnie by było zrobić sukienkę dla pszczółki. Teraz ładnie się bawią :-) Nawet same ubrały słoneczko do zdjęcia. Moje Kochane królewny!

Pszczółka, maskotka zrobiona na szydełku, wełniaczki Pszczółka w sukience, maskotka zrobiona na szydełku, wełniaczki Słoneczko zrobione na szydełku, wełniaczki Wełniane słoneczko zrobione na szydełku, wełniaczki

Pozdrawiam cieplutko i już całkiem wiosennie!