13 lutego , 2010

Cukrowy świecznik i zakładki

Zaszufladkowany do: Inne, Moje Dzieci — Joanna @ 20:49

Witam ciepło po tak długim czasie. Już chyba dosyć tego niepisania ;-)

Niedawno był Dzień Babci i imieniny Taty. Moje Kochane córeczki chciały zrobić wyjątkowy prezent. Mamy bardzo fajną książkę “365 pomysłów na majsterkowanie”, z której nieraz czerpiemy pomysły, gdy chcemy coś ładnego zrobić. No i wybrałyśmy.

Ponieważ, jako pierwsze były imieniny Taty, więc w pierwszej kolejności prezent dla Taty. Właściwie to wstawię tylko zdjęcie, bo opis zrobił na swojej stronie e-tata sam Tata ;-) Tam dowiecie się, jak je zrobić.

Wspaniała zakładka do książki - prezent dla taty zrobiony przez dzieci Wspaniała zakładka do książki - prezent dla taty zrobiony przez dzieci

Ładne zakładki, prawda?

Drugim prezentem była świeczka, zrobiona z cukru. Tak, cała z cukru! :-)

Zacznę od napisania, co będzie potrzebne:

  • kawałek tekturki 12X12cm
  • nożyczki
  • pędzelek
  • ok.80-90 kostek cukru
  • kubeczek
  • cukier puder
  • woda
  • świeczki do podgrzewacza
  • ozdoby: brokat, koraliki, wstążeczki

Zaczęłyśmy od wycięcia kwadratu (ok.12×12cm)ze sztywnej tektury. Ponieważ ważne było, aby podkładka była sztywna, wykorzystałam do tego grubą okładkę od zeszytu.
Po tym, zaczęła się zabawa w Boba Budowniczego. Właściwie w trzech Bobów ;-)
Na brzegach podstawy układałyśmy ścianki z kostek cukru, łącząc je ze sobą za pomocą pędzelka słodkim klejem. Aby zrobić taki klej, trzeba do małego kubeczka wsypać cukier puder, dodać ciut wody i wymieszać, czyli trzeba po prostu zrobić lukier. Ze słodkich cegiełek ułożyłyśmy 5 warstw. Powstał mały domek. Mam dobrą radę dla tych, którzy będą chcieli też zrobić taki świecznik. Ja układałam kostkę na kostce, ale na pewno dużo lepiej by było układać tak, jak się buduje domy, czyli naprzemiennie. Wtedy świecznik będzie mocniejszy i stabilniejszy.

Na samej górze przykleiłyśmy bardzo ładne kryształki brązowego cukru. Wyglądają trochę, jak bursztynki. Można też wykorzystać do tego inne ozdoby.

Przed dalszym zdobieniem świecznik poleżał sobie dwie godzinki przy gorącym kominku. Jak już troszkę podeschnął, posmarowałam lukrem (ciut rzadszym) zewnętrzne ścianki i posypałam brokatem. Świecznik przewiązałam kokardką i już gotowy! Wystarczy jeszcze tylko włożyć do środka świeczkę do podgrzewacza, wyłączyć światło i…. Prześlicznie! A jak romantycznie. Sami spróbujcie. To na prawdę proste, a moje  dziewczynki miały z tego mnóstwo zabawy! Już nie wspomnę o podjadaniu ukradkiem cukru, hehe.

Babcia była cała Szczęśliwa z takiego pięknego prezentu a Tata… zabrał się szybko za czytanie książki, no bo przecież trzeba było szybciutko zacząć korzystać z zakładek :-)
Cukrowa świeca zrobiona razem z dziećmi - świeci Cukrowa świeca zrobiona razem z dziećmi - świeci Cukrowa świeca zrobiona razem z dziećmi Cukrowa świeca zrobiona razem z dziećmi - od środka

Pozdrawiam ciepło
e-Joanna