14 czerwca , 2009

Drewniane płomienie

Zaszufladkowany do: Korzenioplastyka — Joanna @ 22:19

Rosło drzewo.
Mocarne drzewo, sięgające onegdaj do wrót przestworzy boskich prawie, rosło na potęgę, w majestat swój. Czuło się silne, spełnione i ważne.
Drzewo Kochało swoich Przyjaciół. Byli nimi, Woda i Słońce. Dwa dary, które drzewo dostawało od świata, tak niezwykle ważne i tak bardzo wyjątkowe! Drzewo potrzebuje słońca, aby było drzewem. Tak, jak człowiek potrzebuje miłości, aby mógł być człowiekiem. Słońce głaskało drzewo swoimi promieniami,  i otulało kołderką ciepła.
Z nieba padał deszcz na jego pięknie rozgałęzioną koronę i na zielony liściem płaszcz, pojąc wciąż spragnione wody drzewo. Dzięki swoim Przyjaciołom co dwanaście miesięcy powiększało ilość  słojów, przez co z roku na rok stawało się coraz potężniejszym.

Nie raz drwal z ciężkim narzędziem w dłoni przechodził obok niego. Często zatrzymywał się przy nim i podziwiał drzewo. Wyginał głowę mocno do tyłu, patrząc wpierw na jego gruby pień i wędrując dalej sięgał wzrokiem samego  wierzchołka. Zamyślał się wtedy bardzo. Wyraźnie było czuć, że byli tylko drwal i drzewo. Przyglądał się tak długo a potem podnosił swoją silną dłoń ku niemu i głaskał je. Jego grube, spracowane palce dotykały czule nierównej kory drzewa, która wydawało by się, pod jego pieszczotą układała swoje kształty tak, aby dłoń stykała się z każdym jego najdrobniejszym skrawkiem. Drwal stał się również jego Przyjacielem. Drzewo było Szczęśliwe. Miało Wodę, Słońce i Drwala, który wracając co dzień z pracy, przystawał przy nim na chwilę i obejmował je czule całym sobą. Drzewo było na prawdę Szczęśliwe.
Nie znało jeszcze ognia….

Reszta opowieści nie chce mi przejść przez palce.

Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń1Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń2Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń3
Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń4Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń5Drewniany płomień - korzenioplastyka, korzeń6

Chciałabym Wam polecić pewne opowiadanie “Drzewo, które umiało dawać”.

Kocham drzewa! Jest w nich coś niezwykłego. Kocham drzewa w ich bezkresnej potędze. Owa potęga i moc, którą w sobie noszą, magia i ta tajemnicza dusza, która jest w nich…
Przytulaliście się kiedyś do drzewa? Zawsze, kiedy obejmowałam drzewo, gdy opierałam głowę o jego pień, ogarniało mnie niezwykłe uczucie błogości. Przychodziłam do lasu samotna nieraz a wracałam z pełnymi rękoma, moje ciało ładowało się pozytywną energią, aż wołało: Żyj!!!
Drzewa mają duszę. Przytulając się do nich, czuję to całą sobą.

Pozdrawiam ciepło

Joanna

10 komentarzy »

  1. Piękne to wszystko Joasiu co tworzysz, takie z duszą…

    Blog e-taty super, będę tam zaglądać :)

    Ślicznie dziekuję za wyróżnienie, bardzo mi miło :)

    Komentarz - autor: Beata — 16 czerwca , 2009 @ 21:14

  2. witaj:)
    zacznę od tego,ze od pewnego już czasu czytam po kawałku Twojego bloga,oglądam przedmioty wykonane z pasją i z prawdziwym rozczuleniem czytam z jaka miłością jesteście jako rodzina sobie oddani.jest w tym taka autentyczności,która mnie porusza.sama sobie chciałabym życzyć w przyszłości takiego małżeństwa i wrażliwości.
    Skorzystałam ostatnio z kursu obrazkowego umieszczonego na Twoim blogu,ponieważ jestem początkująca masy solnej maniaczką:) Chciałam poinformować również (bo pewnie wypada)że na blogu który, niedawno założyłam zamieściłam linka do Ciebie.Dziękuje bardzo i pozdrawiam serdecznie:)

    Komentarz - autor: kinga — 13 lipca , 2009 @ 21:23

  3. Bardzo się cieszę, że jest Ci na moich blogowych stronach dobrze, to na prawdę bardzo miłe uczucie :-) Dziękuję za wpisanie mnie do siebie :-) Chciałam Kingo wejść do Ciebie na bloga, ale nie chce mi się otwierać strona. Może mi podasz. Miło będzie gościć również u takiej wyjątkowej osoby, jak Ty :-)
    Pozdrawiam cieplutko i wesolutko :-)
    Joanna

    Komentarz - autor: Joanna — 15 lipca , 2009 @ 8:05

  4. Joasiu zapraszam po odbior nagrody :)

    Komentarz - autor: Beata — 23 lipca , 2009 @ 0:21

  5. to sztuka zobaczyć w drzewie piękno i za to właśnie podziwiam Twoją pasję i talent. zapraszam też po wyróżnienie

    Komentarz - autor: ta Magda — 19 października , 2009 @ 9:56

  6. Widzę,że Ty również długo nie wstawiałaś nic nowego:) Teraz dopiero zauważyłam,ze rzeczywiście coś źle poprzednio musialam wstawić. Oto mój adres-ciuciellaart.blox.pl
    Pozdrawiam i czekam na nowe prace!:)

    Komentarz - autor: kinga — 10 listopada , 2009 @ 10:38

  7. Ja też kocham drzewa! :D Ale wole żywe, zielone, w pełni wigoru… Szmiący las… A i iglakiem nie pogardzę, jednak liściaste mają w sobie więcej uroku :)
    Piękne prace, kiedyś weszlam tutaj z profilu mojej siostry, jestem pełna podziwu! :)

    Komentarz - autor: El — 14 grudnia , 2009 @ 17:23

  8. Bardzo dziękuję za polecenie opowiadania o drzewie-przepiękne! Tak samo oceniam Twoje dzieła-naprawdę urokliwe.Musiałaś Joanno włożyć w wykonanie tak cudnej rzeźby wiele pracy,duszy i serca by powstało coś tak ujmującego!Pierwszy raz spotykam się -miałam zaszczyt oglądać takie prace.Jestem pod wielkim wrażeniem.Z przyjemnością obejrzę następne.Pozdrawiam .

    Komentarz - autor: Wiolii — 9 kwietnia , 2010 @ 17:25

  9. Dziękuję bardzo za przemiłe słowa!!! Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających ciepło i życzę ogromniaście dużo uśmiechu:-)

    Komentarz - autor: Joanna — 12 kwietnia , 2010 @ 8:30

  10. Pierwszy raz coś takiego widzę, wygląda ciekawie

    Komentarz - autor: Tomasz — 21 sierpnia , 2010 @ 9:51

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane.
Upłynie trochę czasu zanim Twój komentarz się pojawi