27 czerwca , 2008

Rozweselanie Kłapouchego :-)

Zaszufladkowany do: Moje Dzieci — Joanna @ 16:37

Wybraliśmy się niedawno całą rodzinką na puszczanie latawca. W zeszłym roku zrobiliśmy skrzynkowy latawiec, który jakimś cudem przetrwał do teraz :-) . Przy wyjściu z domu mojemu Mężowi rzuciła się w oczy pluszowa maskotka osiołka Kłapouchego, która leżała w stercie porozrzucanych zabawek. Kłapouchy, jak zawsze, smutna mina, zwieszona głowa…. Mariusz wpadł na pomysł, aby go troszkę rozweselić :-) No bo jak to, tak ciągle się smucić? Trzeba było koniecznie coś z tym zrobić. Więc wzięliśmy go ze sobą. Pamiętacie ten odcinek “Kubusia Puchatka”, w którym wszyscy jego przyjaciele chcieli rozweselić Kłapouchego? Kubuś próbował dać Osiołkowi jedną z najwspanialszych rzeczy na świecie, jaką jest miodek, co Kłapouchemu wcale nie smakowało. Tygrysek i Maleństwo kazali Kłapouchemu skakać na sprężynie, bo to przecież jest super rozweselająca zabawa. Królik pozwolił mu pracować w swoim ogródku a sowa uniosła go w powietrze. Tylko Prosiaczek nie miał pomysłu na rozweselanie, z czego Kłapouchy był najbardziej zadowolony :-)

My też chcieliśmy spróbować swoich sił w rozweselaniu osiołka, więc przywiązaliśmy go do latawca i puściliśmy w niebo. Dzieci były bardzo podekscytowane z naszego przedsięwzięcia i niecierpliwie czekały na to, co się stanie ;-) Latawiec z przyczepionym pluszakiem, mimo większego obciążenia wzbił się wysoko. Wiatr targał Kłapouchym na wszystkie strony, fruwał po całym niebie i zapewne radośnie do nas coś wołał, ale że był daleko, nic nie słyszeliśmy ;-) Zuzia i Anielka, wpatrzone w niebo, machały do Kłapouchego i skakały z radości. Jednak pomimo fajnej zabawy, gdy latawiec jest za długo, jak dla dzieci, w powietrzu, zaczęły się nudzić i trzeba było sprowadzić go na ziemię. Zaczęliśmy zwijać sznurek, ale wiatr tak wywijał latawcem, że z dużą siłą spadł na ziemię i się połamał. Kłapouchy, pomimo upadku cały szczęśliwy ustawił się do zdjęcia, aby uwiecznić ów radosny dzień. Przecież niecodziennie widać osiołki na niebie ;-)

Zadanie wykonane! Zobaczcie, jak nam się udało rozweselić naszego Kochanego Kłapouchego ;-)

Kłapouchy czeka na lot ;-) Już lecę….! Jakoś tak robi mi się wesoło :-) ależ ten świat piękny! Było bosko! Kiedy oni mnie znowu będą rozweselali?…